Moje wspomnienia z Białorusi
Data publikacji: poniedziałek, 12.02.2024 Kategoria: Mój Blog
W mojej pracy zawsze sobie zdawałem sprawę, że chodzę po śladach kięży, którzy przygotowywali grunt do naszej pracy. Do nich z pewnością należy ks. Mieczysław Małynicz. Jest on kolejnym przykładem niestrudzonego, wielkiego, świętego kapłana - misjonarza. Fenomen tego kapłana był widoczny w każdej niemal miejscowości czy wioseczce. Kapłan ten zmarł w 1969 roku, ale Boże dzieło, które pozostawił przetrwało, dzięki temu mieliśmy do czego wracać.

















